Bramkarz piłkarskiej reprezentacji Polski Adam Matysek przyjechał do Wrocławia i jak mówi, bierze pod uwagę możliwość podpisania kontraktu ze Śląskiem Wrocław. Przypomnijmy, że we wtorek fiaskiem zakończyły się jego rozmowy w sprawie jego przejścia do drużyny Bundesligi VfL Wolfsburg. – Zdecydowałem się przyjechać do Wrocławia z dwóch powodów. Po pierwsze muszę gdzieś trenować, a po drugie w Polsce przebywa teraz moja żona i dzieci, więc mogłem do nich dołączyć. Obecnie mam trzy oferty pracy. Jedna wyszła właśnie ze Śląska, a pozostałe dwie pochodzą od klubów zagranicznych. Z kim ostatecznie się zwiążę, jest sprawą otwartą. Na pewno zostanę we Wrocławiu do końca tygodnia. Potem zobaczymy – dodał 33-letni bramkarz.
- Wczoraj Adam Matysek zadzwonił do trenera bramkarzy Śląska Janusza Jedynaka z pytaniem czy mógłby podjąć treningi w naszym klubie. Takie pozwolenie dostał, więc najwcześniej w sobotę „Matys” będzie mógł odbyć trening z WKS-em. W sobotę, gdyż już dziś nasz zespół wyjeżdża na spotkanie do Wronek. Oczywiście nie przeprowadzaliśmy jeszcze żadnych rozmów z piłkarzem, ale być może dojdzie do nich w weekend – powiedział nam dyrektor klubu Tomasz Szypuła.
Autor artykułu: (MIK)