Startuje akcja „Lato 2001 bez sekt”


(WROCŁAW) Co dzieje się w sektach z małymi dziećmi? Jak poznać, że twoja córka, przyjaciel, brat trafili do sekty? Jak im pomóc, by nie było za późno? Gdzie szukać wsparcia?
Odpowiedzi na te pytania znaleźć można na jednej ze 150 tys. ulotek, które podczas lata zamierza rozdać Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami. W przyszłym tygodniu rusza ogólnopolska akcja wymierzona w nieformalne ruchy parareligijne.

- Sekta to grupa przestępcza, która mieni się kościołem – mówi przewodniczący komitetu, Ryszard Nowak. – Ma dwie twarze. Za powierzchownością dobrego wujka kryje się groźny przestępca.
Działanie sekty polega na niszczeniu dotychczasowych więzi emocjonalnych werbowanej osoby. Obiecuje się lepsze życie. Naprawdę chodzi o oderwanie od rodziny, środowiska pracy, przyjaciół i całkowite podporządkowanie. Dochodzi do tego, że doświadczeni, wykształceni ludzie przepisują sekciarzom całe majątki. Zdarza się, że nieletni w celu „odkupienia świata” uprawiają prostytucję.
Ocenia się, że w Polsce działa od kilkuset do tysiąca sekt.
- W wakacje uaktywniają się werbownicy – mówi Nowak. – Zachodnia Polska, duże miasta, kurorty w górach i nad morzem, to miejsca gdzie pojawiają się najchętniej. Wyjdziemy im naprzeciw – zapewnia.

Autor artykułu: Tomasz Janoś

Comments are closed.