(WROCŁAW) Koszykarski mistrz Polski, Zepter Idea Śląsk Wrocław ponownie poszukuje trenera. Taką decyzję podjął zarząd klubu, po tym jak po raz kolejny nie przyleciał do Wrocławia Chorwat Jasmin Repesa. – W kręgu naszych zainteresowań jest obecnie kilku zagranicznych trenerów, w tym trener Adrej Urlep – powiedział nam prezes Śląska, Grzegorz Schetyna. Naszym zdaniem spore szanse na angaż ma znów Litwin Jonas Kazlauskas, który wcześniej był najgroźniejszym rywalem Repesy do objęcia schedy po Urlepie.
Swoją nieobecność Jasmin Repesa tłumaczy koniecznością opieki nad chorą matką. Z tego właśnie powodu już kilkakrotnie odwoływał swój przylot do Wrocławia (Śląsk już słono za to zapłacił). A może to tylko mydlenie oczu, gdyż Chorwat wciąż jest brany pod uwagę jako trener włoskich zespołów: PAF-u Bolonia oraz Adecco Mediolan? Ten pierwszy klub negocjuje również z dwoma innymi trenerami: Dusko Ivanoviciem oraz Dusanem Ivkoviciem.
Śląsk nie może jednak długo czekać, gdyż właśnie od nowego szkoleniowca zależy w dużej mierze kadra zespołu na przyszły sezon. A rynek transferowy kurczy się coraz bardziej. Wielu zawodników, którzy byli wymieniani jako ewentualne wzmocnienia mistrza Polski, podpisało lub jest blisko sfinalizowania nowych kontraktów. Wśród nich jest m.in. środkowy Chorwat Emilio Kovacić, który prawdopodobnie przejdzie do… PAF- u Bolonia.
Wobec całego zamieszania zarząd Śląska postanowił poszukać nowego trenera. Na razie nie są znane konkretne nazwiska, ale wiadomo, że pod uwagę brani są tylko obcokrajowcy. Nie wyklucza się powrotu do wrocławskiej ekipy trenerów Andreja Urlepa, Mulego Katzurina, ale spore szanse ma też opiekun reprezentacji Litwy, Jonas Kazlauskas. Był on poważnym kandydatem już wcześniej, ale ostatecznie wybrano Repesę. Z nieoficjalnych źródeł wiemy, że brany jest pod uwagę któryś ze szkoleniowców jugosłowiańskich. O komentarz do sprawy poprosiliśmy szefa klubu, Grzegorza Schetynę.
*Czy ma pan jakiś kontakt Jasminem Repesą?
- Grzegorz Schetyna: Niestety nie mam żadnego osobistego kontaktu z panem Repesą. Wiem tylko, że nie może przyjechać.
* Jak długo będzie pan na niego czekał?
- Na razie czekamy na jakiś konkretny sygnał, ale już zaczynamy rozglądać się za nowym szkoleniowcem.
* Kto jest brany pod uwagę?
- Jeszcze za wcześnie na nazwiska. Rozmawiamy z różnymi trenerami z zagranicy.
* A trener Andrej Urlep?
- Również jest brany pod uwagę. Myślę, że na początku przyszłego tygodnia wszystko już będzie jasne.
* Czy uważa pan, że Repesa zachował się wobec was nie fair?
- Trudno mi to komentować. Jak już mówiłem, na razie czekamy, aż się odezwie lub pojawi we Wrocławiu.
* Czy wobec zaistniałej sytuacji sam będzie pan dokonywał jakichś transferów?
- Nie podejmujemy jeszcze żadnych wiążących kroków, wciąż czekamy na trenera. Teraz jego osoba jest kluczowa. Ja sam nie będę w tej chwili o niczym decydował.
* Czy ma pan jakieś specjalne oferty dla Raimondsa Miglinieksa i Joe`a McNaulla, wobec propozycji jakie otrzymali z mocnych klubów europejskich?
- My już przedstawiliśmy im swoje oferty. Nie wiem jakie propozycje dostali z innych klubów. Bardzo chcielibyśmy, aby u nas zostali, ale to już tylko od nich zależy, co wybiorą.
Przypominamy, że już dziś na konferencji prasowej ma zostać podana nowa nazwa zespołu – najprawdopodobniej Idea Śląsk Wrocław, ewentualnie uzupełniona o człon „Lot”.
Autor artykułu: Artur Szkudlarek, (MIK)