Starocie w deszczu


W strugach ulewnego deszczu kończyła się w sobote giełda staroci na ul. Gnieźnieńskiej.

Nie odstraszyło to jednak ani sprzedających, ani odwiedzających. Jak co miesiąc można było kupić stare meble biurowe, szkło, porcelanę, monety, karty pocztowe. Osobną kategorią są karty telefoniczne dostepne tu w ogromnym
wyborze, choć nazywanie ich starociami to gruba przesada. Ceny, jak zawsze – za wysokie, aczkolwiek urok gieÅ‚dy polega również na targowaniu sie ze sprzedajÄ…cymi.
Następna giełda staroci, tym razem mała już 9 grudnia (czyli w drugą sobotę miesiąca)

Autor artykułu: (tom)

Tags: , ,

Comments are closed.